Feed on
Posts
Comments

janusz-kozlowski.JPGRegionalna Rada Ochrony Przyrody na posiedzeniu w dniu 23 marca br. rozpatrywała wniosek Koła PKE „Otwockie Sosny” skierowany do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w sprawie nadania Rezerwatowi Przyrody „Na Torfach” imienia Janusza Kozłowskiego. Przypomnijmy, że wniosek ten został  zgłoszony  podczas obchodów jubileuszu XX-lecia  „Otwockich Sosen”. Rada po wysłuchaniu uzasadnienia oraz zapoznaniu się z biografią Janusza Kozłowskiego wniosek zaopiniowała  pozytywnie.


Janusz Kozłowski (1922-2004) – szkic biograficzny.

Janusz Kozłowski urodził się 1 kwietnia 1922 roku w Płocku.
Jego ojciec, Józef Kozłowski, pochodził ze szlachty polskiej osadzonej za zasługi w wojnie z Moskwą w tak zwanych Inflantach Polskich koło Dźwińska (obecnie na Łotwie). Podział majątków w kolejnych pokoleniach doprowadził do wielkiego zubożenia rodziny i tylko własnemu uporowi, inteligencji oraz niepospolitej pamięci Józef Kozłowski zawdzięczał to, że ukończył szkołę, a potem studia (historię Polski na uniwersytecie w Petersburgu). W okresie międzywojennym był nauczycielem w płockiej „Małachowiance” (tam poznał przyszłą matkę Janusza Kozłowskiego, Władysławę Stanisławską), następnie został dyrektorem gimnazjum i liceum w Kutnie, a później jeszcze dyrektorem liceum im. Lelewela w Warszawie. Po wojnie uczył w liceum w Radomsku.
Matka, Władysława ze Stanisławskich Kozłowska, była artystką malarką, studiowała malarstwo i rzeźbę we Francji, Niemczech i Włoszech. Pochodziła z rodziny o korzeniach arystokratycznych. Jej pradziad Karol Strzelecki (stryjeczny brat znanego podróżnika Pawła Edmunda Strzeleckiego) był podpułkownikiem strzelców konnych gwardii Napoleona. Zmarła w czasie okupacji.
Janusz Kozłowski uczęszczał do szkoły początkowo w Kutnie, a potem do gimnazjum i liceum im. A. Mickiewicza w Warszawie. Maturę zdał w 1939 r.
Po wybuchu wojny niemal od razu (prawdopodobnie już w listopadzie 1939) zaangażował się w działalność konspiracyjną. Przystał do pierwszej formacji konspiracyjnej, powstałej po klęsce wrześniowej, o nazwie Służba Zwycięstwu Polski, przemianowanej na Związek Walki Zbrojnej, a następnie na Armię Krajową. W AK służył w II Oddziale Szturmowym „Odwet”. Przyjął pseudonim „Janusz”. Wstąpił jednocześnie, po ukończeniu podchorążówki, do oddziału Kedyw-u (Kierownictwo Walki Dywersyjnej) AK do oddziału kpt „Żmudzina” (Bolesław Kontrym, zamordowany po wojnie na Rakowieckiej – jego żołnierze byli najbardziej poszukiwani, nie tylko przez Niemców, ale i potem przez władze komunistyczne, aż do lat osiemdziesiątych). Tam musiał przyjąć inny pseudonim – zdecydował się na „Pilawę”. Brał udział w szeregu akcji dywersyjnych. Bezpośrednio po ukończeniu podchorążówki trafił na krótko do partyzantki w lasy piotrkowsko-radomszczańskie. Jako potrafiący jeździć konno został przydzielony do zwiadu konnego, co uratowało mu życie. Około stuosobowy oddział został okrążony. Przedarło się tylko pięciu zwiadowców konnych. Reszta prawdopodobnie zginęła.
W Powstaniu Warszawskim walczył najpierw u „Kryski” na Górnym Czerniakowie, a potem w macierzystym oddziale „Odwet” w rejonie Politechniki i Architektury. Brał udział m.in. w obronie Politechniki – dowodził przez dwa dni obroną gmachu elektroniki.
Po powstaniu trafił do niewoli niemieckiej pod granicę holenderską. Po wyzwoleniu dołączył do Dywizji Pancernej generała Maczka. Na terenie Dywizji poznał swoją przyszłą żonę, Marię Dzwonkowską, tak jak on uczestniczkę Powstania, wywiezioną do Niemiec do niewoli. Ślub wzięli w kościele w Meppen, na terenie dywizji.
W 1947 r. wrócił z żoną do kraju i zamieszkał w domu teściów w podotwockim Soplicowie.
Podczas okupacji rozpoczął też tajne studia medyczne, które po dwóch latach rzucił i przeniósł się na polonistykę, którą ukończył już po wojnie. Dyplomu magisterskiego jednak nigdy nie otrzymał. Został on zatrzymany przez UB w ramach represji za udział w AK. Jeszcze przed wojną zaczął się uczyć gry na fortepianie i kontynuował tę naukę także podczas okupacji, podczas której ukończył średnią szkołę muzyczną w klasie fortepianu. Już wtedy zaczął komponować własne utwory i koncertować w gronie znajomych oraz pisać – prozę i wiersze. Brał czynny udział w podziemnym życiu kulturalnym okupowanej stolicy, znał osobiście takich ludzi, jak Baczyński, Gajcy czy Borowski.
Po wojnie, po ukończeniu studiów, zatrzymanie przez UB dyplomu magisterskiego zmusiło go do rezygnacji z kariery naukowej i rozpoczętego już doktoratu (o Norwidzie). Ukończył więc kurs pedagogiczny i rozpoczął pracę jako nauczyciel gry na fortepianie w ogniskach Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego. W otwockim Ognisku pracował do emerytury.
Życie wśród soplicowskich lasów poskutkowało narodzeniem się zainteresowania przyrodą. Zainteresowania na tyle głębokiego, że doprowadziło do zdobycia dogłębnej wiedzy na ten temat, bliskiej poziomowi profesjonalnemu. Zaangażował się w działania na rzecz ochrony przyrody. Był założycielem i wieloletnim kierownikiem otwockiej grupy Straży Ochrony Przyrody. Prowadził działalność popularyzatorską, wygłaszając prelekcje na temat podotwockiej przyrody w szkołach i innych placówkach kulturalno-oświatowych. Obserwował, badał i opisywał stan podotwockiej fauny. Prace swa publikował m.in. na łamach „Przyrody Polskiej”, „Świata Młodych”, ”Trybuny Mazowieckiej” i „Życia i Nowoczesności”. Wspólnie z synem Pawłem w wydawnictwach oddziału warszawskiego Polskiego Towarzystwa Zoologicznego opublikował pracę będąca efektem kilkunastoletnich badań zatytułowaną „Ssaki, ptaki, płazy i gady rejonów Otwocka, Karczewa, Józefowa, Wiązowny, Celestynowa i Kołbieli w latach 1972-1982”. Poza rezerwatem „Na Torfach” miał swój udział w powstaniu rezerwatów „Świder” i „Pogorzelski Mszar” oraz licznych pomników przyrody na terenie Otwocka i okolic.
Wśród przyrodników otwockich uważany jest za najważniejszego współtwórcę rezerwatu „Na Torfach”, o którego utworzenie zabiegał od 1972 roku.
W latach 70. przyczynił się do reaktywacji Towarzystwa Przyjaciół Otwocka i wydania przez Towarzystwo „Zeszytów Otwockich”, w których znalazły się m.in. jego artykuły na temat przyrody i kultury otwockiego regionu.
Wynalazł u Kolberga i opracował kurant (melodia ludowa z okolic Karczewa), który do dziś w nieco zmienionym opracowaniu Marka Sarta odzywa się z wieży ratusza w Otwocku. Opracował na fortepian liczne pieśni okupacyjne i ludowe. Jego bardziej zaawansowani uczniowie często grywali je na egzaminach i tzw. popisach (dla rodziców i kolegów). Jeszcze podczas okupacji skomponował między innymi fantazję na fortepian „Warszawa” i pieśń do słów Norwida „Mario, Pani aniołów”.
Wydania drukiem doczekał się jego dziennik powstańczy („W baonie »Odwet«”), tłumaczenie fragmentów „Sztuki poetyckiej” Boileau, tłumaczenie „Z pierwszych wieków opery” Romain Rollanda, mały zbiorek prostych melodii na fortepian dla dzieci „Z tamtej strony jeziora” oraz kilka pomniejszych tłumaczeń książek o zwierzętach. Znacznie więcej tekstów znajduje się wciąż w maszynopisach i rękopisach.
Od przeprowadzenia się do Sulejówka w połowie lat 80. aż do śmierci pisał „Sulejówkowski biuletyn ochrony przyrody” i „Sulejówkowski biuletyn obrony kultury” – początkowo nieregularne, potem comiesięczne, jednostronicowe pismo zawierające przemyślenia i komentarze do aktualnej sytuacji. Powielał je i rozprowadzał własnym sumptem. Ostatni biuletyn, który do mnie dotarł  nosi datę- LISTOPAD 2004.
Zmarł 31 grudnia 2004 roku. Został pochowany na Starych Powązkach w rodzinnym grobie – razem z prapradziadem Karolem Strzeleckim i swoją matką.
W dniu 15 grudnia 2012 roku podczas jubileuszowego zebrania z okazji 20-lecia działalności Koła PKE ”Otwockie Sosny” przyjęty został wniosek o nadanie Rezerwatowi Przyrody ‘’Na Torfach” imienia Janusza Kozłowskiego.
Wniosek ten zyskał pełne poparcie nie tylko uczestników tego zebrania, lecz także Zarządu Koła „Otwockie Sosny”.

Jan Tabencki

Comments are closed.